Zespół analityków Deutsche Bank przeprowadził studium dotyczące sektora energii odnawialnej w Chile. Tamtejszy rynek jest jednym z największych bodźców dla wielu firm, zajmujących się sektorem OZE. Według raportu specjalistów z Deutsche Bank, najtańszym źródłem prądu w Chile jest energia z farm fotowoltaicznych i wiatrowych.

Energia elektryczna, produkowana ze słońca czy z wiatru jest obecnie w Chile tańsza niż energia pochodząca ze spalania paliw kopalnych. Według raportów Deutsche Bank, elektrownie OZE wygrały 100% przetargów, do których stawały - łącznie ponad 1200 GWh energii elektrycznej. Ceny, jakie oferowane są przez elektrownie fotowoltaiczne, wahają się od 65 do 68 USD/MWh, a elektrownie słoneczno-termiczne z możliwością przechowywania energii na poziomie około 97 USD/MWh. Dla porównania - koszt uzyskania energii z węgla wynosi w tym kraju około 85 USD/MWh.
 

Według analiz Deutsche Bank koszt instalacji wynosi nie więcej niż 1 USD/W, gdzie około połowy ceny stanowią koszty modułów PV. Szacuje się popyt na nowe inwestycje na poziomie 1 GW w bieżącym roku i jego spadek do 500 MW w 2016 i 400 MW w 2017 roku. Problemem, jaki teraz musi zostać rozwiązany, jest przesył wyprodukowanej z OZE energii, co zapewni niskie koszty odbiorcom detalicznym. Wszystkie największe inwestycje są realizowane w północnym Chile, w rejonie pustyni Atacama, co powoduje, że przesył energii jest problematyczne. Rynek jest już dosyć nasycony, ponieważ w zasadzie wszystkie najlepsze do tego rodzaju inwestycji obszary są już zagospodarowane. Władze Chile zaaprobowały dwa projekty o mocy około 2 GW, jednakże problemem jest ich umieszczenie i podłączenie do sieci. Analitycy DB przewidują, że jeżeli nie uda się poprawić jakości sieci energetycznej, ciężko będzie o nowe instalacje PV.

W dalszej perspektywie te dane są bardzo pocieszające dla Chilijczyków, jednakże krótkoterminowe prognozy nie są już tak dobre. Problemy z przesyłem energii i rozbudową sieci energetycznej są ogromnym problemem, który rzutuje na najbliższe lata, jeśli chodzi o rozwój energetyki PV. Firmy takie jak First Solar czy SunEdison zyskują wiele na wzroście tego rynku, który reprezentuje sobą niecałe 10% wszystkich nowych instalacji farm PV na świecie. Ogromny wzrost obserwuje się tutaj od 12 miesięcy.